Programowanie, rowerowanie, kosmosy i inne fajne rzeczy

A miało być tak pięknie

Wygrywać z Włochami na ich stadionie? Można. Remisować? Też można, lecz przez okres czasu. Lechowi, ostatnimi czasy, zdarza się przysnąć i stracić 2 bramki. Tylko tym razem, nie nastąpiło przebudzenie. Trudno. Pozostaje tylko czekac na następny sezon. Kibicom Kolejorza proponuję posłuchać sobie piosenki Czerwonych Gitar o tym samym tytule, co ten wpis.

Bramki:
Rengifo (11)
Pepe (56)
Di Natale (90)

1 Comment

  1. dx

    Siatkarzom się udało. I Czewie i Jastrzębskiemu :).

    Ale Lecha szkoda, była szansa na drugą bramkę w pierwszej połowie, oj była.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2020 Kutzowsky

Theme by Anders NorenUp ↑